content top
Konrad z Dziadów zarys bohatera.

Konrad z Dziadów zarys bohatera.

Losy Konrada w Dziadach zostały przedstawione fragmentami, ponieważ jego dzieje w poszczególnych wcieleniach nie są jednoznaczne, bardzo trudno jest je przewidzieć. Najczęściej jego początek przyjmuje się w rozdziale pierwszym, gzie to Konrad tak zwany romantyczny kochanek spotyka na polowaniu diabolicznego Strzelca. Zaś w drugiej części Dziadów występuje widmo, pojawia się on w końcowej scenie, gdzie wstaje z grobu. Nie słucha tam głośnych wezwań Guślarza, z raną na piersiach, oraz bladym wyrazem twarzy, ze swoim dzikim wzrokiem postępuje za Pasterką, gdzie dokładnie się w nią wpatruje. To dzięki balladzie Upiór, która poprzedza drugą część Dziadów, dowiadujemy się, iż mowa jest o młodym samobójcy, który w dzień Zaduszny opuścił grób, i udał się w poszukiwania swojej ukochanej.

 

Z racji tego, że jest samobójcą jest potępiony przez wszystkich na wieku, dzięki temu wciąż doświadcza on cierpień miłości, rozłąki, które to skłoniły go do samobójstwa. Konrad przez to jest także potępiony przez przyjaciół, możemy jedynie przypuszczać, że Widmo z drugiej części i Gustaw z czwartej to ta sama postać Dziadów. Bardzo tajemniczą postacią jest Gustaw-Konrad z części czwartej, gdyż pojawia się w domu księdza jako Pustelnik. Najczęściej spostrzegany jest wtedy jako duch Gustawa, który to z miłości popełnił samobójstwo, ale przecież w części trzeciej uznanej jako późniejsza Gustaw zmienił się w Konrada, a więc zatem żył. W części czwartej Gustaw przedstawia Księdzu dzieje swojej tragicznej w skutkach miłości, gdzie odgrywa swoją własną scenę samobójstwa, poprzez to chce uzmysłowić Księdzu, że bardzo przez takie czyny cierpią dusze które są potępione, chce go skłonić do przywrócenia zakazanego przez Kościół obrzędów dziadów. Dzięki temu też ta symboliczna śmierć Upiora umożliwi Gustawowi wyzwolenie się ze swej poprzedniej duszy. W dalszych częściej przed potępieniem Konrada ratuje właśnie wspomniana miłość, gdzie rozumie się jako gotowość do poświęcenia, gdzie cierpienie jest dla dobra innych, a odkupienie jest już bliżej. Egzorcyzmy Księdza Piotra pozwoli na uratowanie bohatera z mocy Szatana, Konrad po Wielkiej Improwizacji stał się zupełnie innym człowiekiem.

 

W scenie dziewiątej tak zwanej noc dziadów jest on bowiem duchem żywego człowieka, występującego z ranami na piersiach, oraz o wielkim cierpieniu, z raną na czole, co było skutkiem bluźnierstwa. Dochodzenia Gustawa-Konrada do prawdziwej wielkiej miłości duchowej nie było wcale łatwe, była to bardzo wielka i daleka droga przez cierpienie, pokusę zemsty, gdzie były także chwile zwątpienia upadku duchowego. Konrad jest to postać tajemnicza, złożona, uznawana za niezwykłą, które przeróżne obrazy odgrywają jakąś funkcję w zbiorowej świadomości społeczeństwa. Jego ukazywano jako symbol wielkich spraw, i z pewnością jest uznany za najbardziej dramatyczną postać w polskiej literaturze, poprzez swoje cierpienia, upadki, ale do końca próbuje dojść do prawdy.