content top

Język studencki, czyli czym jest zerówka, kolos i USOS...

Język studencki, czyli czym jest zerówka, kolos i USOS
„Idę do BOSu opłacić. waruna„, „Trzeba opić kolosa w studencki czwartek„, „USOS nie działa – nie wiem kiedy jest zerówka„. Zdarzyło Ci się słyszeć podobne, tajemniczo brzmiące frazy padające z ust studenta? O jakim kolosie jest mowa? Kim lub czym jest warun? Co oznaczają skróty BOS i USOS? Dlaczego warto chodzić do barów w studenckie czwartki? Te i inne wyrażenia związane ze studencką codziennością rozszyfrujemy poniżej! BOS – Biuro Obsługi Studenta. Jest to pierwsze miejsce, które odwiedzimy przychodząc do uniwersytetu, bowiem tutaj składamy wszelkie dokumenty. Studenci odwiedzają BOS by „podbić” legitymację (czyli przedłużyć jej ważność), pobrać zaświadczenie o statusie studenta lub załatwić sprawy formalne związane z obowiązkowymi praktykami. Bardzo często w BOSie swoje staże odbywają studenci, więc niekiedy trzeba uzbroić się w cierpliwość i spodziewać się kolejki. Dziekanat – miejsce podobne do BOSu, bowiem i tu załatwiamy „papierologię”. Różni się jednak tym, że sprawy w Biurze Obsługi Studenta załatwiamy „od ręki”, natomiast wszelkie dokumenty trafiające do dziekanatu muszą zostać zaopiniowane przez dziekana (opiekuna) kierunku. Wpływają tutaj m. in. podania o urlop dziekański, wnioski o przepisanie oceny z drugiego kierunku, prośby o zmiany grup ćwiczeniowych. Dziekanka – innymi słowy jest to urlop dziekański. Takie „wolne” musi mieć swoje uzasadnienie w postaci specjalnego podania (np. narodziny dziecka, praktyki niezorganizowane przez uczelnie), w którym również podajemy długość „dziekanki” (może to być semestr lub rok akademicki). Warunkiem uzyskania „dziekanki” jest zaliczenie wszystkich dotychczasowych przedmiotów, a okres urlopowany musi zostać odrobiony zaraz po jego zakończeniu. Indeks – mała książeczka, do której wpisuje się przedmioty odbywane w ramach studiów oraz oceny uzyskane na tymże przedmiocie. Obecnie indeksy stanowią raczej relikt przeszłości, bowiem większość uczelni przechodzi – w myśl cyfryzacji – na ELS’y, czyli Elektroniczne Legitymacje Studenckie. ELSy to karty wyglądem zbliżone do dowodu osobistego, z tą różnicą, że mają chip pozwalający na kodowanie informacji i zapis danych. USOS – Uniwersytecki System Obsługi Studiów zwany „wirtualnym dziekanatem”. Jest to strona internetowa, do której logujemy się za pomocą numeru indeksu oraz ustalonego przez nas hasła. Znajdziemy tam wszystko, czego studenci potrzebują – od ocen przedmiotów przez komunikaty wykładowców, plany zajęć czy informacje z BOSu i dziekanatu. Tutaj również zapiszemy się na przedmioty opcyjne, obowiązkowy kurs językowy czy zajęcia wychowania fizycznego. Przedmioty opcyjne / fakultety – są to przedmioty wybierane przez studentów w ramach cyklu dydaktycznego. Część przedmiotów jest stała i niezmienna, część zaś podlega wyborowi zgodnie z...

Jakich języków warto się uczyć?

Jakich języków warto się uczyć?
Przeważnie osoby ze znajomością języków obcych, zarabiają około połowę więcej od osób bez ich dobrej znajomości. Raporty płacowe potwierdzają to założenie. W obecnych czasach jak najbardziej opłaca nam się uczyć języków obcych. Czy lepiej uczyć się tych najbardziej popularnych języków, czy postawić na te najbardziej nietypowe języki? Jakich języków opłaca się uczyć? Język Angielski Znajomość angielskiego to nie tyle co przewaga konkurencyjna na rynku, co konieczność i podstawa. Jeśli chcemy naprawdę dobrze zarabiać, robić biznesy za granicą, bądź wyjechać tam po prostu do pracy, niezbędna jest znajomość lokalnego języka. Język niemiecki Niemcy od wielu lat są naszym głównym partnerem biznesowym i handlowym. Ich udział w polskim eksporcie w 2018 roku wyniósł 28, 2%. Język Norweski Językiem, który daje nam równie spore szanse na zwiększenie zarobków jest także norweski. Norwegia to drugi po Niemczech najczęściej wskazywany kierunek emigracji przez polaków, rozważających wyjazd do pracy za granicę. Ten skandynawski kraj kusi wysokim poziomem życia, rozbudowanym systemem socjalnym i przede wszystkim wysokimi zarobkami. Należy pamiętać, że nawet jeżeli posiadamy wysokie kwalifikacje, nie znając języka nie zrobimy kariery w Norwegii w swoim zawodzie. Język Chiński Niektórzy uważają, że język mandaryński będzie nowym angielskim. Chińskie firmy rozpychają się łokciami we wszystkich branżach, w wielu krajach i kontynentach. Wzrost zainteresowania nauką języka chińskiego jest zauważalny nawet w Polsce. Uczą się go nawet dzieci w wieku przedszkolnym. Chociaż wyjechanie do Chin i dostanie tam pracy nie jest takie proste w przypadku krajów europejskich, to jednak znajomość daje nam możliwości handlu z chińczykami na lepszych warunkach. Korepetytor – jakich języków warto się uczyć? W Polsce jest duże zainteresowanie nauką języków obcych innych niż niemiecki i angielski. Nauka norweskiego, chińskiego, czy japońskiego to prawie dwa razy większe koszty za korepetycje, niż w przypadku języków nauczanych w polskim szkolnictwie. Ucząc się ich, możemy później zostać prywatnym korepetytorem, bądź otworzyć własną szkołę językową. Średnia cena za jedną godzinę lekcji chińskiego, to koszt nawet do 50 złotych, w porównaniu średnia cena jednej godzinnej lekcji języka angielskiego to 25 złotych. Jeśli chcemy dobrze zarabiać, bądź wyjechać do pracy za granicę, warto zainwestować w naukę któregoś z języków obcych. Ułatwi nam to życie i doprowadzi do zwiększenia naszych...

Polityka zagraniczna trzech Bolesławów

Polityka zagraniczna trzech Bolesławów
Państwo Polskie w okresie panowania pierwszych Piastów było monarchią patrymonialną. Znaczy to tyle, iż traktowane było ono jako własność władcy. Nietrudno więc wysnuć wniosek, że rozwój państwa zależał od rządzącego, prowadzonej przez niego polityki, pomysłów na sprawowanie władzy czy umiejętności. Na głowie państwa ciążyła tym samym niemała odpowiedzialność. W latach panowania pierwszych Piastów możemy dostrzec dużą powtarzalność imion. Zjawisko to nie ominęło także naszych władców. Kraj w tym okresie miał za przywódców w sumie trzech Bolesławów, a każdy z nich odegrał niebagatelną rolę w historii Polski. Wszyscy panowali między X a XII w. Chronologicznie pierwszy był Bolesław Chrobry, który rządził państwem w latach 992 – 1025. Kolejny Bolesław miał przydomek Śmiały (bądź Szczodry)i panował w latach 1058 – 1079. Następny – Bolesław Krzywousty sprawował pełną władzę nad państwem w latach 1106 – 1138. Wcześniej, od 1102r. sprawował rządy razem ze swoim bratem Zbigniewem. By zachować ciąg chronologiczny, należy najpierw wspomnieć o Bolesławie Chrobrym i jego dokonaniach. Rządził on twardą ręką, lecz wyszło to Polsce na korzyść. Przede wszystkim zachował jedność państwa, gdyż odsunął od władzy swoich przyrodnich braci. Jednym z ważnych czynów Bolesława, który ewidentnie przyczynił się do obrony niezależności państwa, były starania o utworzenie arcybiskupstwa w Gnieźnie, byśmy zależni w kwestii religijnej od Niemiec. Wykorzystał do tego męczeństwo św. Wojciecha – biskupa praskiego, który dotarł do Polski i na polecenie władcy wyruszył z misjąchrystianizacyjną do Prusów. Tam został zamordowany, przez co stał się męczennikiem. Bolesław odkupił jego zwłoki. Tym samym Polska zyskała swojego świętego, relikwie i zgodę na utworzenie w 1000r. pierwszego arcybiskupstwa w Gnieźnie, gdzie pierwszym arcybiskupem został Radzim Gaudenty.   Ważnym wydarzeniem był także zjazd gnieźnieński w 1000r., czyli spotkanie Chrobrego z cesarzem Ottonem III. Zjazd ten doprowadził do podniesienia znaczenia państwa polskiego na arenie międzynarodowej. Młody władca zdobył uznanie samego Ottona III. Cesarz miał w planach stworzenie uniwersalnego cesarstwa i wiele wskazuje na to, że zamierzał osadzić Chrobrego jako władcę Słowiańszczyzny. Tak więc do śmierci Ottona III w roku 1002 utrzymywaliśmy dobre stosunki z cesarstwem. Później rozpoczął się II okres rządów Bolesława, w którym zadbał on o poszerzanie terytorium Polski. Władca zaangażował się w walki o władzę w Niemczech. W 1002r., gdy królem tam został Henryk II, Bolesław najechał na Milsko, Łużyce i Miśnię. Zapoczątkowało to 16 – letni okres wojny z naszym sąsiadem. W 1003 r. Chrobry najechał także na Czechy i objął tron...

Transport substancji między komórką a środowiskiem...

Transport substancji między komórką a środowiskiem
Komórka otoczona jest na zewnątrz subtelną, rozciągliwą otoczką, będącą odrębną częścią komórki, noszącą nazwę błony komórkowej (plazmatycznej). Plazmalemma pełni funkcję nadzoru nad metabolizmem komórki, przenikają przez nią substancje pokarmowe do wnętrza komórki oraz wydzielnicze do otoczenia. Błona działa selektywnie dla niektórych związków, procesy te zachodzą w wodzie słodkiej lub słonej, sokach tkankowych, osoczu, w substancji międzykomórkowej. Błona komórkowa posiada miniaturowe pory dla przechodzenia substancji o różnych rozmiarach cząsteczek, ich przepływ zależy też od ładunku elektrycznego, zaadsorbowanych cząsteczek wody, rozpuszczalności w tłuszczach. Fałdy błony komórkowej docierają do kanałów w komórce, transportując substancje pokarmowe i odprowadzając zbędne produkty metabolizmu. Budowa błon plazmatycznych oparta jest na modelu dwuwarstwowej błony lipidowej.   Wewnętrzny obszar błony utworzony jest z podwójnej strefy fosfolipidów o cząsteczkach skierowanych częściami hydrofobowymi („ogonami”) do siebie, zaś polarnymi fragmentami do obrzeży („głowami”). Podwójna błona lipidowa składa się z różnych drobin fosfolipidów o konsystencji ciekłej, białek strukturalnych umieszczonych wewnątrz lub na powierzchni plazmalemmy, będące receptorami hormonów lub enzymami, posiadające zdolność wędrówki w poprzek błony (bez obrotów). Błona komórkowa zapewnia wybiórczy transport substancji w obu kierunkach, jest uczestniczącym aktywnie elementem strukturalnym, który dzięki enzymom kontroluje przepływ określonych cząsteczek do komórki i na zewnątrz, wbrew gradientowi stężeń. Błona może tworzyć mikrokosmki (np. w kanalikach nerkowych) w postaci trójwarstwowych, drobnych fałdek. W komórkach roślinnych błony plazmatyczne pokrywają celulozowe ściany komórkowe utworzone z martwej wydzieliny komórkowej, zaopatrzone w otworki, przez które kontaktują się protoplasty sąsiednich komórek wymieniając substancje. Cząsteczki cieczy i gazów mają naturalną dążność do równomiernego rozprzestrzeniania się we wszystkich kierunkach w określonej przestrzeni. Tendencja migracji drobin z większego stężenia do mniejszego, uzależnione przez energię kinetyczną nosi nazwę dyfuzji. Prędkość procesu dyfuzji uwarunkowane jest temperaturą i wymiarami cząsteczek. Wśród drobin zachodzi nieustanny ruch z różnym nasileniem, zależnym od stanu skupienia. W ciele stałym drobiny przylegają do siebie i przyciągają się przy zachodzeniu drgań. Cząsteczki cieczy umiejscowione są dalej od siebie, siły oddziaływania są słabsze, cząsteczki mogą się poruszać. W gazach oddziaływania między cząsteczkami są minimalne, ze względu na dużą odległość między nimi. Gdy mała cząstka np. cząstka węgla, pochodząca z atramentu, ciągle uderzana przez cząsteczki wody jest wprawiana w ruch, to ruch taki nosi nazwę ruchów Browna, ukazujący sposób dyfuzji cząsteczek (R. Brown-ruch ziaren pyłku w wodzie). Cząsteczka porusza się w linii prostej, w momencie zetknięcia się z drugą cząsteczką lub ścianką naczynia zmienia kierunek. Drobiny nieustannie się poruszają i są równoważnie rozproszone, dwie...

Pierwsza klasa – kolejny etap życia dziecka....

Pierwsza klasa – kolejny etap życia dziecka.
Twoje dziecko osiągnęło wiek szkolny? Pora wysłać je do pierwszej klasy? Nie wiesz czy sobie poradzi? Jak przetrwać pierwsze miesiące w nowej szkole? Dla kogo jest to większy stres? Te i wiele innych pytań zadają sobie rodzice i opiekunowie siedmiolatków. Strach przed nieznanym, obawy oraz wiele niejasności sprawia, że my jako rodzice często za bardzo przeżywamy ten etap życia naszej pociechy. Jak sobie z tym poradzić? Czy zaufać wychowawcy? Rozpoczęcie roku szkolnego – zapoznanie się z zasadami. Pierwszy dzień nauki, to bardzo ważny dzień zarówno dla dziecka, jak i dla rodziców. To podczas tego wydarzenia opiekunowie zapoznają się z wychowawcą oraz zasadami jakie przygotował. To pierwsze wrażenie często pozostaje w pamięci młodego jak i dorosłego człowieka. To w ciągu tych kilku godzin nabieramy pierwszego zaufania do przewodnika naszych szkrabów. Wysłuchanie przekazu nauczyciela, jego zasad i możliwości, preferowanych metod i technik działania, pozwoli zbudować wizję przyszłości. Zaufanie i miła atmosfera, pozwolą nawiązać partnerski kontakt, jak również stworzyć wspólny front. Zarówno nam, jak i wychowawcy zależy na zbudowaniu zdrowych relacji. Przełamanie przysłowiowych lodów, pozwoli zmniejszyć uczucie strachu i obawy. Przygotowanie dziecka do kolejnego etapu życia. Każdy młody organizm rozwija się winnym tempie. Osobowość małych dzieci jest bardzo zróżnicowana, a sfera emocjonalna wykazuje różne poziomy. Aby przygotować dziecko do przyjęcia roli ucznia, każdy rodzić powinien rozmawiać ze swoją pociechą. Dobre nastawienie, wzbudzenie zaufania, jak również uświadamianie siedmiolatka z pewnością przyniesie pozytywne efekty. Obawy rodzica. Tak, obawy i stres rodziców, często są dużo większe niż naszej pociechy. Lęk przed nieznanym, niekiedy brak wiary w możliwości malucha, czy stres związany z rozłąką, często generują zachowania niepożądane. A to my – rodzice – musimy pokazać dziecku, że szkoła i przebywanie w niej jest przyjemne i...

« Starsze wpisy